Zgłębianie indiańskiej duszy jest jak nurkowanie w kowadle – najczęściej boli od tego głowa.
Warto przypomnieć, że polityka wolnego handlu w swej czystej postaci oznacza, że państwo powstrzymuje się od bezpośredniego oddziaływania na obroty gospodarcze z zagranicą. Nie są więc stosowane żadne cła (chyba, że o charakterze fiskalnym) ani ograniczenia ilościowe i dewizowe, czy też subwencje eksportowe. Nie znaczy to oczywiście, że państwo w ogóle wyłącza się z oddziaływania na obroty gospodarcze z zagranicą. Oddziaływanie to sprowadza się jednak przede wszystkim do prowadzenia polityki umownej, której celem jest zapewnienie maksymalnej swobody w dostępie do rynku zagranicznego dla przedsiębiorstw krajowych i wytworzonych przez nie towarów. Teoria wolnego handlu oparta jest na klasycznej teorii kosztów komparatyw-nych, a celem jej jest zmaksymalizowanie działania sił rynkowych.7 7) Koszt komparatywny, to koszt wytworzenia jakiegoś towaru w danym kraju wyrażony w koszcie wytworzenia innego towaru w tym samym kraju. Jeżeli między poszczególnymi krajami istnieję różnice we względnych kosztach wytworzenia różnych dóbr, to każdy z nich powinien się specjalizować w wytworzeniu tych dóbr, które może produkować względnie taniej i w większej ilości. - Por. A. J. Klawe, A. Makać, Zarys międzynarodowych stosunków ekonomicznych, PWN, Warszawa 1987, s. 68.
26
Przyszłość...
Rozdział!!
27
Uważa się, że czynniki produkcji są wtedy najlepiej wykorzystane, a międzynarodowy podział pracy jest doskonały. Zwolennikami tej teorii były kraje najwyżej rozwinięte o dużej sile konkurencyjnej. Polityka protekcjonistyczna odrzuca swobodną grę sił rynkowych, które dla krajów gospodarczo słabiej rozwiniętych mogą okazać się niekorzystne. 2. Nowe tendencje w handlu światowym
Tempo wzrostu handlu światowego w połowie lat 80-tych, według danych GATT, uległo wyraźnemu zwolnieniu, a jego wolumen liczony w cenach bieżących zwiększył się o niecałe 3%. W tym samym czasie średni wskaźnik cen spadł o 2, 5%. Sytuacja taka utrzymuje się również na początku lat 90-tych. Te wielkości wskazują na tendencje w procesach rozwoju gospodarczego, które będą kształtować także handel międzynarodowy w naszym dziesięcioleciu. Wspomniany wzrost wywodzi się z nieznacznego wzrostu cen na artykuły pochodzenia przemysłowego. Zaistniała sytuacja spowodowała regres handlu krajów surowcowych, w szczególności krajów rozwijających się, gdzie eksport obniżył się o 5%, a import o 6,5%. W wymianie handlowej pomiędzy krajami wysoko uprzemysłowionymi w ostatnich latach można stwierdzić dynamikę rzędu + 3%. Sytuacja ta nie ulegnie zmianie w nadchodzących latach, cechujących się stagnacją. Handel międzynarodowy lat 80-tych charakteryzował się oddziaływaniem zwłaszcza następujących czynników: spadku cen surowców, a głównie ropy naftowej, deprecjacji dolara amerykańskiego i obniżeniem stopy procentowej w wiodących krajach zachodnich. Pierwszy czynnik - spadek cen surowców znajduje swe uzasadnienie w su-rowcowo-oszczędnym postępie technicznym. Kraje surowcowe dla zdobycia środków na potrzebny import i spłatę długów zwiększyły wydobycie surowców, ponieważ nie były w stanie zmienić swej historycznie ukształtowanej struktury gospodarczej. To zwiększenie wydobycia spowodowało nadwyżkę podaży surowców i tym samym spadek cen. Nadzieje na ożywienie gospodarki w krajach wysoko uprzemysłowionych przy niższych cenach surowców nie spełniły się. bowiem w tych krajach wcześniej zostały uruchomione procesy substytucji i osz-czędzsnia surowców. W następstwie takiej sytuacji nastąpił spadek dochodów eksporterów surowców, a tym samym zmniejszyła się ich zdolność importowa. Drugi czynnik - deprecjacja dolara odgrywa zasadniczą rolę w windowaniu deficytu handlowego USA, przyhamowaniu wzrostu gospodarczego przy rów
noczesnym nasileniu działań protekcjonistycznych. Zjawisko to nie zostało dotychczas jeszcze jednoznacznie zinterpretowane w aspekcie reperkusji w przyszłym rozwoju gospodarki światowej