X


Zgłębianie indiańskiej duszy jest jak nurkowanie w kowadle – najczęściej boli od tego głowa.

Dzi� pogoda by�a naprawd� paskudna. Nawet nowy kamie�-serce jej nie zmieni�, jednak w ci�gu najbli�szych kilku dni powinni sobie z tym problemem poradzi�. �piew Ognia by� zbyt zaj�ty przygl�daniem si� otoczeniu, by znale�� czas na poskromienie magicznych burz. Jedna z nich wisia�a teraz nad stolic�, a ze wschodu nadci�ga�y ci�kie chmury. Wiatr targa� ich ubraniami i chocia� adept mia� na sobie str�j roboczy, wygl�da�, jakby ubranie chcia�o go po�re�, a jego w�osy przypomina�y gniazdo �ywych w��w. Nie chcia�abym rozczesywa� tych pukli - stwierdzi�a Gwena. Elspeth przyzna�a jej racj�; �piew Ognia musia� sp�dza� godziny z grzebieniem w r�ku. Nic dziwnego, �e zwiadowcy strzygli si� kr�tko! Nie b�j si�, na pewno znajdzie kogo�, kto go ch�tnie uczesze! Pono� jest jaki� miody bard... W powietrzu czu� by�o nadchodz�cy deszcz i Elspeth zastanawia�a si�, czy chlupocz�ce przy ka�dym kroku b�oto po kolejnej ulewie zamieni si� w bagno? By� mo�e Treyvan postara si� oddali� ten deszcz; gospodarstwa na p�nocy n�ka�a susza i gdyby gryf spowodowa� tam porz�dne oberwanie chmury, mieszka�cy byliby mu dozgonnie wdzi�czni. Na szczycie wie�y ujrzeli dwa wielkie, z�ociste skrzyd�a; reszt� skrywa�y blanki. Treyvan jest w formie - powiedzia�a Gwena. - Stoj�c pod wie��, �ledzi�am lekcj�, robi�am sobie przerw� tylko na rozmow� z kamieniem-sercem. Jego uczniowie s� gotowi do zaklinania pogody, ale powiedzia�am mu, �e nadchodzicie i wstrzyma� pokaz. Obok Gweny sta�y dwa inne Towarzysze i z zainteresowaniem spogl�da�y w g�r�. Jednym z nich by� Rolan, ale drugiego Gwena nie potrafi�a rozpozna�. Sayvil, kochanie - us�ysza�a suchy g�os. - Zaciekawi� mnie nowy nauczyciel. Nie wiedzia�am, �e gryfy s� magami. S�ysza�am tylko, �e trafiaj� si� magowie w�r�d kyree, hertasi i dyheli. Dobrze mu idzie. Czy�by wiedzia�a co� na temat magii? Interesuj�ce... Ciekawe, czy dlatego wybra�a Kero? Kto�, kto wje�d�a do kr�lestwa z magicznym mieczem nie m�g� trafi� lepiej... Przeka�� mu, �e go doceniasz, pani - odpar�a r�wnie sucho. W wie�y przechowywano sadzonki i nasiona, dlatego pachnia�a ziemi� i by�o w niej straszliwie ciemno. Okienka nie wpuszcza�y zbyt wiele �wiat�a. Wchodz�cy potkn�li si� kilka razy, zanim znale�li drabin�. Kiedy dochodzili do szczytu, w drewniany dach zab�bni�y pierwsze krople deszczu. - Narrreszszszcie - stwierdzi� Treyvan. - Nie b�dziemy musssieli mokn��. Gryf zajmowa� po�ow� dachu, na drugiej t�oczy�o si� trzech herold�w i dwoje m�odzik�w w szarych strojach. Elspeth nie zna�a ich. - Przedsssstawi� wasss, kiedy sssko�czymy. Mo�ecie zaczyna� - powiedzia� uczniom. Elspeth by�a zdziwiona tym, �e Treyvan uczy ich jedynie pracy w grupie, ale z drugiej strony nie zebrali si� tu, by szlifowa� talenty, lecz by poprawi� pogod�. Jeden z m�odzik�w zaj�� si� wiatrem: uziemi� zawirowania energii, kt�re stworzy�y w�ze� na wsch�d od Haven. Elspeth nie rozumia�a tej operacji; bez wiatru burza rozp�ta si� dok�adnie nad miastem. Jednak po chwili m�odzik przekaza� uzyskan� energi� starszej z herold�w, a ta zacz�a j� splata� na p�noc od stolicy. Elspeth zamkn�a oczy i zobaczy�a to, co oni: "krajobraz" pogody, przypominaj�cy makiet�, na kt�rej kobieta usypywa�a "wzg�rza" z piasku. Powietrze op�ywa�o nowe twory. Kilka chwil p�niej poczuli wiatr z po�udnia, p�dz�cy burzow� chmur� na p�noc, gdzie deszcz przyda si� znacznie bardziej ni� w Haven. �piew Ognia u�miechn�� si�; Elspeth by�a zachwycona rezultatem, jaki osi�gn�a pi�tka zaklinaczy pogody. Teraz wiedzia�a, dlaczego adept nie chcia� zaj�� si� deszczami bez znajomo�ci terenu; delikatn� r�wnowag� �atwo by�o naruszy�. Zastanawia�a si�, czy na polu wa�ki mo�na spu�ci� przeciwnikowi na g�ow� pot�n� ulew�? �o�nierze byliby wystarczaj�co wyczerpani brni�ciem po kolana w b�ocie, zanim dosz�oby do decyduj�cego starcia. - Dossskonale! - powiedzia� Treyyan, kiedy ostatnia chmura odp�yn�a na p�noc. Magowie z ci�kim westchnieniem wypu�cili burz� z r�k, pewni, �e zachowa si� tak, jak jej nakazali. Spojrzeli na nauczyciela z dumnym b�yskiem w oczach. Elspeth nawet w�r�d Tayledras nie spotka�a tak zgranego zespo�u. - Naprawd� doskonale - doda� �piew Ognia. - Wspania�a kontrola, dobra ocena sytuacji. Deszcz na pewno dotrze tam, gdzie chcecie. Pracuj�c razem, osi�gacie znacznie wi�cej ni� w pojedynk�. - By�em bardzo rozczarowany, kiedy okaza�o si�, �e m�j dar magii jest nie wi�kszy od mego dalekowidzenia - stwierdzi�, siadaj�c, jeden z herold�w. - Jednak�e teraz ju� �adnego z dar�w nie nazw� "pomniejszym". Gdyby ta burza dosta�a si� w niepowo�ane r�ce... wol� nie my�le� o nast�pstwach. Mo�na zag�odzi� kraj, posy�aj�c grad na pola tu� przed �niwami. On jest dobry - autorytatywnie oceni�a Gwena. - My�li jak na wojnie. - Masz racj� - mrukn�a Elspeth. - A pomy�l o spuszczeniu tego gradu na g�owy �o�nierzy... Dalekowidzenie i magia dobrze si� uzupe�niaj�; pierwszego daru u�yjesz, aby wybra� odpowiednie miejsce dla burzy, a drugiego... ju� wiesz, jak si� u�ywa drugiego. Kero twierdzi, �e nie ma "pomniejszych" mag�w, s� tylko tacy, co nie potrafi� wykorzysta� swych zdolno�ci - wtr�ci�a znienacka Sayvil. - Wi�kszo�� z jej mag�w zna�a tylko magi� ziemi, ale za to byli specjalistami w tej dziedzinie. Wytr�cali wroga z r�wnowagi, a wtedy do akcji wkracza�y Pioruny Nieba. Heroldowie tylko wymienili spojrzenia, jednak�e dwoje m�odzik�w wygl�da�o na przera�onych. Nic dziwnego, w swym kr�tkim �yciu nie zetkn�li si� jeszcze z prawdziw� wojn�, a ju� nied�ugo zostan� pos�ani na front. - Powinni�my dokona� prezentacji - rzuci� jeden z herold�w, pragn�cy zapewne unikn�� kolejnych komentarzy Sayvil. - Jestem Raf�, a to Brion i Kelsy. - Jeste�my Anda i Chass - powiedzia�a cichutko dziewczynka. - Ty jeste� Elspeth, prawda? A to tw�j przyjaciel? Mag i wojownik? - Tak, jestem Elspeth, ale ten tu m�czyzna to �piew Ognia, a nie Mroczny Wiatr. �piew Ognia nigdy w �yciu nie walczy�, ale nie mam mu tego za z�e. Adept wykrzywi� si�, a ptak ognisty pot�piaj�co zagrucha�. - Mroczny Wiatr studiuje teraz ksi��ki, kt�re znale�li�my. My�l�, �e nied�ugo go poznacie. - U�miechn�a si�. - Przysz�am tu, �eby wam przedstawi� adepta uzdrowiciela i przyjrze� si� waszej pracy, oczywi�cie. - Przesz�a na tayledras: - Masz tu grup� r�ni�c� si� nie tylko wiekiem, ale i do�wiadczeniem

Tematy

  • Zgłębianie indiańskiej duszy jest jak nurkowanie w kowadle – najczęściej boli od tego głowa.
  • I Wype�nia� te� obywatel sw�j obowi�zek wzgl�dem rodu i rodziny poprzez potomstwo, kt�re mia�o stanowi� kontynuacj� rodu -201- oraz winne by�o przyj�� na siebie...
  • Ubrawszy si� podszed� do lustra i znowu kichn�� tak g�o�no, �e indor, kt�ry podszed� w tej chwili do okna � okno za� by�o bardzo blisko ziemi � zagulgota� mu nagle co� nader...
  • Szkoda wi�c by�o za- chodu, a zreszt� marynarze mieli sporo roboty przed zawini�ciem do portu i nie mieli zamiaru spe�nia� nadmiernych wymaga� kapry�nych podr�nych i...
  • Ebou Dar by�o wielkim portem morskim, dysponuj�cym pewnie najwi�ksz� zatok� znanego �wiata, a jego pirsy niczym d�ugie szare palce wyci�ga�y si� od nabrze�a,...
  • Rok temu czyta�em tom jego opowiada� i lektura ta zrobi�a na mnie takie wra�enie, jakiego od bardzo dawna, od czas�w intelektualnego g�odu, nie dane mi by�o...
  • To by�y pierwsze dni po wej�ciu si� rozjemczych, w okopach po obu stronach siedzia�o jeszcze mn�stwo �o�nierzy i trzeba by�o to ca�e bractwo rozpozna�, policzy� i...
  • Wychowany w Ravensburgu Roo wiedzia�, �e zima mo�e przyj�� wcze�nie i niespodzianie, ale �niegi mog� te� si� i sp�ni� i tylko bogom by�o wiadome, jak b�dzie w tym roku...
  • - Czy ��da pan, abym pope�ni�a poca�unek? By�o to �wietnie zagrane: figlarna dziewczyna z 1915 roku, kt�ra podkpiwa sobie z wiktoria�skiego �arciku; wygl�da�a absurdalnie i...
  • Tak by�o w teatrze greckim, w teatrze szekspirowskim i tak jest do dzi�...
  • Rzeczywi�cie, dla Roberta Beckwitha, profesora MIT, dotarcie na po�udnie Francji podczas burzliwych dni maja 1968 roku by�o herkulesowym zadaniem...
  • Drogi użytkowniku!

    W trosce o komfort korzystania z naszego serwisu chcemy dostarczać Ci coraz lepsze usługi. By móc to robić prosimy, abyś wyraził zgodę na dopasowanie treści marketingowych do Twoich zachowań w serwisie. Zgoda ta pozwoli nam częściowo finansować rozwój świadczonych usług.

    Pamiętaj, że dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień bez Twojej zgody. Zadbamy również o bezpieczeństwo Twoich danych. Wyrażoną zgodę możesz cofnąć w każdej chwili.

     Tak, zgadzam siÄ™ na nadanie mi "cookie" i korzystanie z danych przez Administratora Serwisu i jego partnerów w celu dopasowania treÅ›ci do moich potrzeb. PrzeczytaÅ‚em(am) PolitykÄ™ prywatnoÅ›ci. Rozumiem jÄ… i akceptujÄ™.

     Tak, zgadzam siÄ™ na przetwarzanie moich danych osobowych przez Administratora Serwisu i jego partnerów w celu personalizowania wyÅ›wietlanych mi reklam i dostosowania do mnie prezentowanych treÅ›ci marketingowych. PrzeczytaÅ‚em(am) PolitykÄ™ prywatnoÅ›ci. Rozumiem jÄ… i akceptujÄ™.

    Wyrażenie powyższych zgód jest dobrowolne i możesz je w dowolnym momencie wycofać poprzez opcję: "Twoje zgody", dostępnej w prawym, dolnym rogu strony lub poprzez usunięcie "cookies" w swojej przeglądarce dla powyżej strony, z tym, że wycofanie zgody nie będzie miało wpływu na zgodność z prawem przetwarzania na podstawie zgody, przed jej wycofaniem.